25.10.2015

PŁASZCZ Z BURDY 3/2014


Kolejny płaszczyk w mojej kolekcji.



 Bardzo lubię szyć ciuchy z grubszych tkanin. Początkowo z tego materiału miało być ponczo, lecz wydawał mi się za ciężki.  Płaszcz uszyty jest bez podszewki. Niestety jeszcze nie odważyłam się jej uszyć nadal mnie przeraża, wydaje się skomplikowana. Planowałam obszyć brzegi skórzaną lamówką, lecz w mojej miejscowości jest jedna pasmanteria, w której nic nie ma... Więc zmuszona jestem zamówić ją przez internet. Płaszcz zdecydowanie lepiej leży na manekinie, przez brzuszek zupełnie inaczej się układa. Po ciąży dalej będę mogła go nosić i na pewno doszyję guziki.
Kieszenie i zamki w rękawach to mój pomysł, wszyte są ze starej skórzanej kurtki. Moja myśl krawiecka 'Niczego nie wyrzucaj' ponownie się sprawdziła .









Do tego czasu obszyłam brzegi ozdobnym ręcznym ściegiem. Taka propozycja ukazała się również w najnowszej burdzie.




13.10.2015

ZAPOWIEDŹ LISTOPADOWEJ BURDY

Ostatnie wydania Burdy rozczarowywały z miesiąca na miesiąc. Wrześniową kupiłam, ale nadal leży nie rozszyta i gdyby nie niska cena żałowałabym pieniędzy. Z październikową nie zaryzykowałam i całe szczęście. Przed nami listopadowa i jakie zaskoczenie! Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Piękne proste wykroje, które zawarte są w jednym wydaniu. Już dawno szukałam wykroju na półgolf i klasyczną koronkową sukienkę. Zatem odliczanie do 23 października trwa.








       







   









               














       



Na stronie rosyjskiego wydania burdy możecie przejrzeć resztę wykrojów, jest tez kilka świetnych dla dzieci co bardzo mnie cieszy oraz co mnie bardzo zaskoczyło kilka zapowiedzi grudniowej burdy. Nasza polska strona jest strasznie zacofana...

01.09.2015

JESIENNY PŁASZCZ WATERFALL

Jesień jest moją ulubioną porą roku. Temperatura spada i z szaf wyciągamy różne okrycia wierzchnie. Uwielbiam marynarki, płaszcze i kurtki, które świetnie wykańczają stylizację. Od jakiegoś czasu przeglądałam nadchodzące trendy na jesień i zimę. To co mi się najbardziej spodobało to płaszczyki waterfall i poncza z frędzlami. Ceny płaszcza jednak przekraczały mój budżet. Na allegro znalazłam cieplutki flausz za 18zł za 1mb! Dobrałam do tego tkaninę wełnianą na ponczo i razem z przesyłką zapłaciłam 80zł co daje 1/3 kwoty samego płaszcza. Z efektu jestem bardzo zadowolona, a i w uszyciu nie był zbyt trudny. Podstawę skroiłam z Burdy 3/2014 i uszyłam wszystko na próbę ze starego prześcieradła.

Inspiracja:





Burda, z której korzystałam:













Płaszcz korzystniej prezentuje się na osobie niż na manekinie, więc gdy tylko zrobi się chłodniej na pewno wystawię zdjęcia. A teraz zabieram się za kolejny projekt - ponczo z frędzlami.

31.08.2015

POWRÓT



Bardzo dawno mnie tutaj nie było z wielu powodów. Praca pochłaniała cały mój czas i nie pozwalała na szycie, a gdy pojawiała się chwila i już zaczęłam szyć moja maszyna odmówiła współpracy. Przyszedł czas na nową, wymianę na lepszy model i tak pojawiła się u mnie wspaniała Zofia 2015 klasyczny Łucznik. Przez te dwa lata wiele się zmieniło. Poślubiłam  mężczyznę mojego życia a po 7 miesiącach zaszłam w ciążę teraz jestem na zwolnieniu w 6 miesiącu i mam wiele wolnego czasu na szycie:)

Oto Zofia 2015